Czy czujecie się czasami, jakbyście były nie w swojej skórze?
Zostałam Mamą-zrzuciłam trampki, zostałam Żoną-gotuję obiady. Zgubiłam siebie, gdzieś pomiędzy rolą wzorowej "Matki Polki",a Żoną,która czeka na Męża. Chcę powiedzieć,że nie zawsze to, na co czekamy, jest tak kolorowe w rzeczywistości.
Podobno te 9 miesięcy, to cudowny okres w życiu każdej kobiety. Być może, nie wiem, mnie to nie dotknęło. Chodziłam sparaliżowana strachem, czy wszystko będzie w porządku, czy moja Księżna przyjdzie na świat w dobrym terminie, czy dam sobie radę.
Urodziłam. Położna podała mi zawiniątko, duże dzikie oczy przeszywały mnie wzrokiem, a mnie przeszywał strach, jak opanować "technikę obsługi noworodka"? Mąż, którego tak, jakby nie było. I jak tu dziewczyny nie zwariować ;) ?
Chcę , abyście poznały moje odczucia po ślubie, porodzie. Jak czasem bywa ciężko, gdy tęsknię za przyjaciółmi, dawnym życiem, czasami studenckimi...Gdy się złoszczę, bo Księżna pluje kolejną zupą...Chcę,abyście poznały MNIE.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz